Podstawowe błędy biegacza cz.1

15 maja 2021

W każdym sporcie jakikolwiek się uprawia ważnym elementem całej układanki jest dyscyplina. Wiąże się to z odpowiednim podejściem mentalnym oraz fizycznym. Zajmiemy się typowo tematem biegania. Ogólnie szeroko pojęty temat i myślę, że nawet trochę kontrowersyjny. Ja osobiście na serio traktuję wszystko co robię, niektórzy nawet się z tego śmieją, w szczególności mój Tata. Nieważne, że jak sam startuje to stoi na starcie tak samo zdenerwowany jak ja. To nie znaczy, że Ty też masz tak robić ale uświadomię Ci kilka błędów jakie najprawdopodobniej popełniasz w przygotowaniu technicznym do treningu oraz zawodów.
Podstawą odpowiedniego treningu jest odpowiednie przygotowanie sprzętu, czyli np. naładowanie zegarka przed aby mieć czym mierzyć czasy, dokładne odmierzenie trasy oraz odpowiedni strój do pogody. Może się wydawać, że są to bzdury, ale mają znaczenie. Gdy nie naładujesz zegarka i Ci padnie w połowie treningu to ostatnie odcinki zrobisz na ślepo, gdy ubierzesz się za ciepło to jeszcze da się zgryźć ale gdy za zimno organizm musi poświęcać energię na odpowiednie wytworzenie temperatury co za tym idzie może Cię zawiać po treningu, gdy cały będziesz mokry i przeziębienie gotowe.


Tempo odcinka

Podczas wykonywanie odcinków na obojętnie jakiej długości najważniejszą sprawą jest aby nie rozpoczynać ich za szybko! Lepiej pierwsze dwa odcinki zrobić o 2-3 sekundy za wolno niż za szybko. Organizm przeważnie musi wyczuć tempo i się delikatnie dogrzać aby pracować na odpowiednich obrotach jakie mu zadamy.
Biegając np. 10 x 400 m co każde 100 m w pierwszych 2-3 powtórzeniach kontroluj tempo - najlepiej tylko stoperem, ponieważ tempo chwilowe jest w 70% przypadkach niemiarodajne. Po 2-3 powtórzeniach już sam będziesz czuł tempo i bez patrzenia na stoper pobiegniesz prawie idealnie. Właśnie takim sposobem można rozróżnić doświadczonego biegacza od początkującego. Znam przykład zawodnika, który odmierzał czas odcinka w głowie... Są prędkości, których nie można tykać w konkretnym etapie przygotowań - pamiętaj. Odmierzając w głowie niestety można mocno przesadzić. W końcu dążymy do "training easy, run hard".


Rozgrzewka przed zawodami i treningiem

Zamiast zajmować się pierdołami przed zawodami skup się na odpowiedniej rozgrzewce. Jeśli chcesz poważnie podejść do wyniku i naprawdę pobiec na tyle ile Cię stać - musisz się odpowiednio dogrzać. Najlepiej być już na miejscu godzinę przed, odebrać pakiet i na 40-45 min przed zawodami rozpocząć rozgrzewkę. Nasi zawodnicy #witkowskirunningteam mają jasno przedstawione jak powinna wyglądać rozgrzewka przed zawodami i treningiem. W końcu co niedzielę w Krotoszynie o 10:00 na treningu grupowym jest przeprowadzana.

Nie wszystkie jednostki treningowe wymagają solidnej rozgrzewki. Ale takie jednostki jak drugi zakres, wytrzymałość tempowa i szybkościowa - rozgrzewka jest wymagana. Chcesz trenować długo i ciągle robić progres? Rób rozgrzewkę a zmniejszysz ryzyko kontuzji.

Najśmieszniejszą sprawą jest, gdy zawodnicy nie wykonują przed zawodami i treningami pełnej rozgrzewki tylko pół, bo nie zdążyli. Robiąc pół rozgrzewki nie oczekuj, że wynik będzie adekwatny do Twoich możliwości. Ja to rozumiem, że praca, dom i rodzina ale wszystko da się zaplanować.


Taktyka na zawodach

Podstawową rzeczą jest jaką musisz wykonać przed zawodami, jeśli masz trenera to ustalenie taktyki. Nigdy nie zaczynaj za szybko, zawsze się to zemści na Tobie w dalszej części dystansu. Ostatnio biegłem 800m. pierwsze 300m rozpocząłem dużo za szybko i na ostatnich 50m nogi mi się uginały od zakwaszenia. Ale to był zwykły TEST, który miał zweryfikować takie sytuacje na przyszłość, na zawodach takie błędy są nie dopuszczalne. Startując na 5 km, gdy rozpoczniesz za szybko nie poczujesz tego od razu, tylko w najważniejszym momencie biegu na około 3-4 km, wtedy jest najważniejszy moment biegu, a Ty po prostu nie będziesz w stanie do mety utrzymać odpowiedniego tempa a o przyśpieszeniu na ostatnim kilometrze nawet nie mówię.

Podsumowanie

Chłodna głowa, zdrowe podejście, odpowiedni trening i wyważone działania w celu maksymalnej mocy na linii startu a wyniki będą same przychodziły. Życzę Ci abyś zawsze miał taktykę na starty i nie biegał w pałę początku zawodów.

Opieka trenera biegania online/indywidualne treningi: marcinwitkowski1985@gmail.com

Autor: Szymon Winiarski

linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram